
***
Przed urlopem zmalowałam portret Sary, dziewczyny, która tworzy niesamowite rzeczy: Sadir Jewelry :F
// I znowu polubiłam malowanie w 100% od początku do końca tylko farby, kredki, markery :F Podczas zakupów rozglądam się za nowymi kolorami farbek, przebieram w cienkopisach i innych takich.. żeby potem móc się zaszyć w domu pod kocem i testować te wszystkie nabytki przy łyku goręcej herbaty :F Jesień nadeszła.
pozdrawiam, alex
Co za niesamowite cudo! Więcej takich portretów, więcej! :D
ReplyDeleteNa prawde super praca!
ReplyDeletedzięki! :))
ReplyDeleteTeż tak mam, w sklepie papierniczym najchętniej wykupiłabym wszystko a później zalega mi tysiące farbek, pisaków i tym podobnych. Łączenie technik bardzo dobrze Ci wychodzi, tak dalej :D
ReplyDeleteNo właśnie! U mnie jeszcze jest tak, że jak kupię np. jakiś fajny cienkopis czy marker, zaczynam nim coś bazgrać, łącząc do tego różne techniki, i różne powierzchnie i wtedy ów nowy cienkopis/marker umiera to chce mi się płakać, hehe :P ;)
Delete-dzięki! ;)
Delete